Dziś moja obiecana w poprzednim poście historia "Piórka" haha xD
Zapraszam do przeczytania :)
Pióro
Opowiem Wam
ciekawą historię, moją historię, A ja nazywam się Pióro.
Urodziłem
się i wychowałem na pięknej dzikiej gęsi, byłem wspaniałym lotnym piórem. A
musicie wiedzieć, że lotne pióro to nie byle co, nie to co gęsi puch.
Ode mnie i od moich braci
zależały dalekie loty Marysi, naszej
gąski.
Latałem tak po całej okolicy,
oglądałem wspaniałe widoki i było mi cudownie. Byłem dumny, że jestem taki
ważny.
Niestety
pewnego dnia, gdy tak leciałem, usłyszałem huk wystrzału. Marysia bardzo się
przestraszyła i wylądowała, żeby schować się w trawie. Tam czekał już na nią
pies. Złapał ją zębami za skrzydło, ale jakoś się uwolniła i odleciała, a ja
zostałem z kilkoma braćmi w pysku psa. Pies pobiegł do swojego Pana, który
obejrzał mnie bardzo dokładnie i stwierdził, że jestem idealny na pióro. Też mi
coś, przecież ja jestem piórem!!!Zaniósł mnie do domu, zaostrzył,
umoczył w kałamarzu i zaczął mną pisać. Byłem zaskoczony, że bez Marysi jestem
jeszcze bardziej wartościowy. UMIEM PISAĆ!
I
tak moje kochane dzieci, z latającego stałem się piszącym gęsim piórem.
A więc tak to wygląda... Troszkę bajkowe.. typu "Dla dzieci". Ale nie martwcie się.. już wkrótce zaczniemy pisać smutniejsze historie :D a niedługo zaskakująca gra :*
Pozdro czytelnicy <3
~Maddy♥

Piękne <3
OdpowiedzUsuńDziękuu <3
Usuń